logo

pasek
gitarzysci

Valid XHTML 1.0 Transitional

artykul

Przeróbka prostego zasilacza na stabilizowany zasilacz do efektów gitarowych


(5 głosów, średnia ocena 4.2 na 5)
pasek

Zasilacz do efektów gitarowych jest często zaniedbywanym elementem. Sam muszę przyznać, że dotychczas nie przykładałem wiele uwagi do jego jakości i zazwyczaj zadowalałem się pierwszym lepszym. Jak się okazało miałem szczęście i trafiłem na zasilacz stabilizowany. Niestety większość tanich zasilaczy to najprostrze urządzenia bez stabilizacji, która w przypadku efektów ma duże znaczenie. Przede wszystkim zasilacz niestabilizowany może być poważnym źródłem zakłóceń. Druga kwestia to często znacznie wyższe napięcie na wyjściu, kiedy nie jest on odpowiednio obciążony. W skrajnym przypadku może ono prowadzić nawet do uszkodzenia efektu. Jako, że znalazłem stary zasilacz niestabilizowany postanowiłem przerobić go na niewielki, ale dobry jakościowo zasilacz stabilizowany, który świetnie sprawdzi się do zasilania efektów gitarowych.

Bazowałem na zwykłym niestabilizowanym zasilaczu wtyczkowym o nominalnym napięciu 12V 500mA. Warto zauważyć, że bez obciążenia dawał on napięcie wynoszące prawie 17V. Jego schemat jest bardzo prosty. Zaraz za transformatorem obniżającym napięcie znajduje się mostek prostowniczy i kondensator filtrujący.

 

 

Jest to najprostszy możliwy układ, który nie zapewnia odpowiedniej filtracji. Postanowiłem, więc dodać stabilizator napięcia LM7809 w standardowej aplikacji. Istotne jest to, że nominalne napięcie zasilacza wynosiło więcej niż 9V, gdyż stabilizator wymaga na wejściu napięcia wyższego niż wyjściowe. Zasilacz dający 9V może się zatem nie sprawdzić. Po modyfikacji schemat wygląda następująco:

 

 

Układ nie skomplikował się znacznie. W zasadzie wystarczą trzy dodatkowe elementy. Dwa kondensatory (C2 i C3) oraz stabilizator. Ja dodatkowo zwiększyłem pojemność kondensatora C1. Im większa jego wartość tym lepiej, ale nie ma co przesadzać. Wartości pozostałych kondensatorów również nie są krytyczne, więc nieco inne napewno również zadziałają. Po tej modyfikacji układ daje stabilne napięcie równe 9V niezależnie od obciążenia. Całość udało się zmieścić w oryginalnej obudowie.

 

 

Postanowiłem dorobić również dodatkowe wyprowadzenia, które pozwolą na jednoczesne dołączenie trzech efektów.

 

 

pasek
Autor: cob

Komentarze:


Napisany przez: Hmm

Komentarz z dnia: 2010-11-08 12:10:33
Ip: 83.1.77.*

A ten Lm nie będzie się grzać za bardzo? Bo radiatora nie widzę.

Napisany przez: cob

Komentarz z dnia: 2010-11-08 12:39:09
Ip: 85.222.86.*

Prawdę mówiąc nie pamiętam już czy dałem radiator. To jest zasilacz do efektów niewymagających dużych mocy. Na efekt przypada góra kilkadziesiąt mA, więc 3-4, a nawet więcej zasili nawet bez radiatora.

Napisany przez: piniasty

Komentarz z dnia: 2011-11-02 03:43:22
Ip: 89.68.200.*

I takie coś jest mi właśnie potrzebne. Proste i skuteczne. Lecę po części ;)

Napisany przez: piniasty

Komentarz z dnia: 2011-11-03 16:15:51
Ip: 89.68.200.*

No i gotowe. I hula jak należy. Ale dałem radiaator bo jednak trochę się grzeje ;)

Napisany przez: cob

Komentarz z dnia: 2011-11-04 12:08:07
Ip: 178.235.6.*

Fajnie, że szybko poszło. Ja mam obecnie ochotę na zasilacz z kilkoma w pełni odseparowanymi wyjściami.

Napisany przez: sceptyk

Komentarz z dnia: 2012-01-11 17:25:14
Ip: 46.112.19.*

A pętla masy to koledze nie przeszkadza w korzystaniu z wielu efektów jednoczesnie ? Jest to fizycznie niemozliwe, żeby taki układ w przypadku zasilania więcej niż jednego efektu nie brumił. Zasilacze wielowyjściowe maja separowane obwody masy - a faktycznie - odseparowane zasilanie po stronie AC - transformatory wielouzwojeniowe i wielokrotne stabilizaeory.

Napisany przez: cob

Komentarz z dnia: 2012-01-12 01:37:24
Ip: 217.96.70.*

Oczywiście jest pętla masy, ale jeśli z jednego zasilacza nie zasila się efektów zarówno w pętli jak i na wejściu wzmacniacza to zazwyczaj nie ma większych problemów. To, że jest pętla masy nie oznacza, że musi być przydźwięk. Jak najbardziej jestem zwolennikiem zasilaczy z odseparowanymi wyjściami, ale ten miał być z założenia prosty.

Twój komentarz

Autor:
Treść:
captcha